Główny sponsor UKS Piotrcovia

Zwycięstwo z Różą Kutno

W sobotę 25 maja nasze dziewczyny zagrały na wyjeździe z Różą Kutno. 
25-05-2019

Pseudokibice Arki Gdynia okradli młodych lechistów i pobili rodzica

Do skandalicznego wydarzenia doszło podczas ogólnopolskiego turnieju Jedynka Cup w Redzie. 12-osobowa grupa chuliganów ubranych w szaliki oraz czapki Arki Gdynia wtargnęła na zawody i zaatakowała rodziców oraz młodych piłkarzy Lechii Gdańsk... z rocznika 2004! W poniedziałek policjanci zatrzymali pierwszych podejrzanych.
Aktualizacja wtorek, godz. 11.30

W sprawie chuligańskiego napadu w Redzie we wtorek zaprotestował samorząd Gdyni. "W związku z brutalną napaścią grupy chuliganów na dzieci i ich rodziców, podczas młodzieżowych zawodów piłkarskich - w niedzielę, 12 lutego br. w Redzie - samorząd Gdyni wyraża najwyższe oburzenie, sprzeciw i oczekiwanie surowego ukarania wszystkich sprawców. Tego rodzaju bandyckie zachowania budzą odrazę i zasługują na powszechne potępienie" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez Stanisława Szwabskiego, przewodniczącego Rady Miasta oraz Wojciecha Szczurka, prezydenta Gdyni.

***

Do zdarzenia doszło w niedzielę w Zespole Szkół nr 1 w Redzie. Przed meczem młodych lechistów do ich szatni wtargnęła grupa osób w wieku od 15 do 20 lat.

- Podszedł do mnie jeden z napastników i powiedział, żebym oddał szalik. Nie zgodziłem się, więc najpierw mnie szarpnął, a potem uderzył. Upadłem. Wtedy podbiegli do mnie kolejni chuligani, zaczęli mnie kopać po głowie i krzyczeć: Arka Gdynia! Potem uciekli - powiedział Radiu Gdańsk Krzysztof Bohdan, jeden z rodziców. Mężczyzna trafił do szpitala z urazem m.in. łuku jarzmowego.

Przeczytaj list Internauty w tej sprawie, przysłany do naszej redakcji

Chuligani nie odpuścili także 8-latkom. Zabrali im opaski z nadgarstków oraz szaliki w barwach Lechii Gdańsk. Dodatkowo zniszczyli aparat jednego z rodziców wart szacunkowo od 2,5 do 4 tys. zł. Na szczęście dzieciakom nic poważnego się nie stało.

Całe zdarzenie trwało kilkadziesiąt sekund. Policja na miejscu, jak relacjonują świadkowie, pojawiła się kilkanaście minut później. Tuż po nich zjawili się prawdziwi kibice Arki Gdynia.

- Zdecydowanie ci kibice odcięli się od zachowania chuliganów. Zapewnili też poszkodowanych, że wyrównają im straty poniesione w wyniku napadu i przeprosili rodziców i dzieci za to zdarzenie - mówi asp. sztab. Wiesław Krauze, p.o. rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

- Nie popieramy takich działań, ale też nie zamierzamy tej sprawy w ogóle komentować. Stowarzyszenie kibiców stara się poprzez organizowanie różnych festynów czy imprez dbać o pozytywny wizerunek naszych kibiców. Od wybryku tych chuliganów się odcinamy - mówi Dawid Biernacik, członek zarządu Stowarzyszenia Kibiców Gdyńskiej Arki (SKGA).

Czytaj również: Policja wyjaśnia zajścia, do których doszło przed meczem piłki nożnej

Mundurowi poszukują chuliganów. Jeszcze w poniedziałek policjanci zatrzymali pierwszych podejrzanych. Pomógł im m.in. zapis z monitoringu, który znajduje się w obiekcie.
- Nadal trwają intensywne poszukiwania - zapewnia asp. sztab. Wiesław Krauze.

Organizator turnieju Arkadiusz Janor złożył zeznania na policji, a swoje prywatne śledztwo wszczęli członkowie Stowarzyszenia Kibiców Gdyńskiej Arki.

Jak poinformowano nas w klubie Lechia Gdańsk, młodym piłkarzom zaoferowano pomoc psychologa.
- Większość z moich podopiecznych nie przespała nocy. Jak mam wytłumaczyć im, że to tylko chuligani. A zabawa w piłkę tak nie wygląda - zastanawia się Grzegorz Grzegorczyk, trener drużyny Lechii z rocznika 2004.

Organizatorzy zawodów również byli zdruzgotani całą sytuacją. Jak mówią, w przeciągu pięciu lat turnieju "Jedynka Cup" nigdy nic podobnego się nie wydarzyło.

 DZIENNIK BAŁTYCKI
TOMASZ SMUGA
16-02-2012
« powrót
Uczniowski Klub Sportowy
"Piotrcovia"
Piotrków Trybunalski

Al. 3 Maja 6B p.216
97-300 Piotrków Trybunalski

NIP: 771 279 81 33
REGON: 100552328
KRS: 0000333191

Numer konta klubowego
ING Bank
61 1050 1461 1000 0090 3008 2102